Chusta semele ręcznie robiona na drutach
niedostępny
Skontaktuj się z Projektantem Tricotterka - być może wykona podobny przedmiot na Twoje indywidualne zamówienie!
Skontaktuj się z Projektantem Tricotterka - być może wykona podobny przedmiot na Twoje indywidualne zamówienie!
sprzedaje: Tricotterka
5/5 - 12 ocen
Przepiękna chusta semele ręcznie robiona na drutach z włóczki składającej się w 45% z bardzo cienkiej alpaki (dla miękkości), w 25% z peruwiańskiej wełny (dla ciepła i zachowania kształtu) i w 30% z poliamidu (odpowiada za trwałość i wytrzymałość). Kolor jasno szary/perłowy.
Wymiary: 170cm x 65cm. Idealnie pasuje zarówno do wszelkiego rodzaju sukienek, jak i płaszczy oraz kurtek.
Prać ręcznie w wodzie o temp. 30 stopni z niewielkim dodatkiem płynu do prania delikatnych tkanin. Płukać w takiej samej temp. Nie stosować żadnych środków zmiękczających. Nadmiar wody odcisnąć w ręczniku. Suszyć na płasko nadając chuście pierwotny kształt.
Wymiary: 170cm x 65cm. Idealnie pasuje zarówno do wszelkiego rodzaju sukienek, jak i płaszczy oraz kurtek.
Prać ręcznie w wodzie o temp. 30 stopni z niewielkim dodatkiem płynu do prania delikatnych tkanin. Płukać w takiej samej temp. Nie stosować żadnych środków zmiękczających. Nadmiar wody odcisnąć w ręczniku. Suszyć na płasko nadając chuście pierwotny kształt.
KOMENTARZ / zwiń <
Zakochałam się w tej chuscie Semele od pierwszego dotknięcia. Jest lekka, a jednocześnie przyjemnie „trzyma” ciepło, więc świetnie sprawdza się, kiedy wieczór robi się chłodniejszy, a Ty nadal chcesz wyglądać elegancko. Jasno szary/perłowy kolor pasuje do wielu stylizacji - od klasycznych płaszczy po luźniejsze kurtki i sukienki.
Najbardziej czuję komfort alpaki - włóczka jest delikatna i miękka, a dodatek wełny sprawia, że chusta nie „odpuszcza” z kształtem. Włókna z poliamidem odpowiadają za trwałość, dzięki czemu mogę ją nosić sezon po sezonie.
- Wymiary (na płasko): 170 cm x 65 cm
- Skład: 45% alpaki, 25% peruwiańskiej wełny, 30% poliamidu
- Pielęgnacja: pranie ręczne w temp. ok. 30°C, bez zmiękczaczy, suszenie na płasko
Gdy jej nie ma, czuję, że brakuje mi „tego jednego” dodatku - dlatego zostaje ze mną na dłużej.








