Obraz akrylowy "Pianistka"
niedostępny
Skontaktuj się z Projektantem Ewa Mościszko - być może wykona podobny przedmiot na Twoje indywidualne zamówienie!
Skontaktuj się z Projektantem Ewa Mościszko - być może wykona podobny przedmiot na Twoje indywidualne zamówienie!
sprzedaje: Ewa Mościszko
5/5 - 7 ocen
Szanowni Państwo,
Obraz akrylowy recznie malowany na płótnie naciągniętym na drewniany blejtram o szerokości 2 cm,
Rozmiar obrazu 30x40x2 cm.
Obraz sygnowany i werniksowany.
Polecam serdecznie
Ewa Mościszko
Obraz akrylowy recznie malowany na płótnie naciągniętym na drewniany blejtram o szerokości 2 cm,
Rozmiar obrazu 30x40x2 cm.
Obraz sygnowany i werniksowany.
Polecam serdecznie
Ewa Mościszko
KOMENTARZ / zwiń <
Ten obraz od razu przyciąga wzrok - połączenie morskiej przestrzeni i energii czerwieni sprawia, że w salonie (albo w Twoim domowym gabinecie) od razu robi się przyjemniej i lżej. „Pianistka” ma w sobie coś osobistego: jakby muzyka i fale spotkały się w jednym, kolorowym ruchu.
Praca została wykonana akrylami ręcznie na płótnie naciągniętym na drewniany blejtram. Ma 30x40x2 cm (2 cm szerokości), więc pięknie prezentuje się także bez dodatkowej ramy. Obraz jest sygnowany i werniksowany, dzięki czemu kolory dłużej zachowują świeżość.
Jeśli ten konkretny wariant jest już niedostępny, możesz napisać do projektantki - być może przygotuje dla Ciebie podobny obraz na indywidualne zamówienie.
- Dla kobiet, które lubią turkusowe i nasycone akcenty we wnętrzach
- Dla miłośniczek sztuki z osobistym klimatem (muzyka, morska metafora)
- Idealny do: salonu, sypialni, kącika do czytania
ZWERYFIKOWANE OPINIE / rozwiń >
Katarzyna:
Obraz wnosi codziennie wiele radości do mojego życia. Wisi sobie w salonie i gdy tylko na niego patrzę nie mogę się nie uśmiechnąć :) Dziękuję Pani Ewo!
Anna:
Obraz pani Ewy jest przecudny. Żywe i nasycone kolory poprawiają nastrój i orzeźwiają przestrzeń a humorystyczne przedstawienie dwóch zeberek wzbudza uśmiech. Przesyłka szybka i w przesyłce dodatkowo mała karteczka od autorki pracy z miłym słowem. Dziękuję za prace Pani Ewo:-)





