Barwy miłości 23, obraz akrylowy
niedostępny
Skontaktuj się z Projektantem Ewa Mościszko - być może wykona podobny przedmiot na Twoje indywidualne zamówienie!
Skontaktuj się z Projektantem Ewa Mościszko - być może wykona podobny przedmiot na Twoje indywidualne zamówienie!
sprzedaje: Ewa Mościszko
5/5 - 7 ocen
Szanowni Państwo,
Obraz akrylowy na płótnie naciągniętym na drewniany blejtram,
Rozmiar obrazu; 50x70x2 cm,
Gotowy do zawieszenia ponieważ boki zostały pomalowane w kolorze obrazu
Sygnowany i werniksowany,
Zapraszam serdecznie do zakupu
Obraz akrylowy na płótnie naciągniętym na drewniany blejtram,
Rozmiar obrazu; 50x70x2 cm,
Gotowy do zawieszenia ponieważ boki zostały pomalowane w kolorze obrazu
Sygnowany i werniksowany,
Zapraszam serdecznie do zakupu
KOMENTARZ / zwiń <
Ten obraz to świetny wybór, jeśli lubisz wnętrza z charakterem i ciepłym, pozytywnym akcentem. „Barwy miłości 23” powstał w technice akrylowej na płótnie naciągniętym na drewniany blejtram, a format 50x70x2 cm sprawia, że praca od razu przyciąga wzrok - bez przesady i bez ryzyka „zniknięcia” na ścianie.
Największą zaletą jest to, że boki obrazu są pomalowane w kolorze całości, dzięki czemu możesz zawiesić go bez dodatkowej oprawy. Dodatkowo obraz jest sygnowany i werniksowany - czyli gotowy, by cieszyć oko na lata.
- Motyw zebr i natury, w klimacie miłości i radości
- Kolorowe, ożywiające wnętrze barwy: zielone, pomarańczowe i akcenty ciemniejsze
- Idealny prezent na walentynki lub do własnego salonu albo gabinetu
Jeśli ta konkretna sztuka jest już niedostępna, autorka podpowiada możliwość przygotowania bardzo podobnego wariantu na indywidualne zamówienie.
ZWERYFIKOWANE OPINIE / rozwiń >
Anna:
Obraz pani Ewy jest przecudny. Żywe i nasycone kolory poprawiają nastrój i orzeźwiają przestrzeń a humorystyczne przedstawienie dwóch zeberek wzbudza uśmiech. Przesyłka szybka i w przesyłce dodatkowo mała karteczka od autorki pracy z miłym słowem. Dziękuję za prace Pani Ewo:-)
Katarzyna:
Obraz wnosi codziennie wiele radości do mojego życia. Wisi sobie w salonie i gdy tylko na niego patrzę nie mogę się nie uśmiechnąć :) Dziękuję Pani Ewo!








