
Gdy stawiam tę lampkę na biurku, od razu mam wrażenie, że w pokoju pojawił się mały „kadr” z historii fotografii. Jej forma oparta jest na obudowie aparatu fotograficznego, więc nie jest to zwykłe oświetlenie, tylko dekoracja z charakterem. Ja najbardziej lubię to, że wygląda świetnie zarówno w domowym gabinecie, jak i w kąciku do tworzenia czy czytania.
To model w stylu retro na metalowym statywie: ma wysokość ok. 38 cm i solidne, czarne okablowanie z włącznikiem. Światło daje oprawa na żarówkę E27 (żarówka nie jest dołączona), a kabel ma długość ok. 2 m, więc bez stresu dopasujesz lampkę do miejsca na biurku.
Jeśli aktualnie ten egzemplarz jest niedostępny, możesz zapytać o wykonanie podobnego projektu. Taka lampka to naprawdę trafiony prezent dla fotografa lub fotografki, a dla Ciebie może być po prostu pięknym detalem, który codziennie cieszy oko.