
Założyłam je pierwszy raz na spacer po mieście i od razu wiedziałam, że to ten typ dodatku, który robi klimat bez zbędnego kombinowania. Klipsy mają formę liści - wyrazistą, a jednak bardzo kobiecą. Ręcznie rysowany wzór na termokurczliwej folii oraz błyszczące wykończenie sprawiają, że przy świetle wyglądają naprawdę „biżuteryjnie”.
Ich wymiary to ok. 3 x 4,5 cm, więc pięknie widać je na uchu, a jednocześnie nie dominują całej stylizacji. Pamiętaj tylko, że jako rękodzieło: kolory i nasycenie mogą delikatnie różnić się od zdjęć. Zdarzają się też drobne pęcherzyki powietrza pod lakierem - to naturalny efekt ręcznego utrwalania.
Jeśli masz wrażliwą skórę, warto wiedzieć, że bazy klipsów mogą uczulać - najlepszym rozwiązaniem jest test.