ciocia Ania
ciocia-aniamaupa~kropapl
Przygodę z gliną rozpoczęłam przypadkiem, zapisując się na warsztaty. Nie polubiłyśmy się od razu. Ja chciałam od razu dużo i szybko, a glina rządzi się swoimi prawami. Przedmioty tworzę ręcznie od samego początku do końca, zdarza się, że łączę z elementami drewnianymi, metalem czy sznurkiem. Nie ma znaczenia czy jest to stara paleta, czy część oparcia, gdy widzę w tym możliwość stworzenia czegoś ciekawego i niepowtarzalnego. Uwielbiam, gdy roślinność pozostawia ślady w glinie. Moje pierwsze zamówienie dotyczyło dwóch kubków i talerzy, wzór, kolor do wyboru przeze mnie, warunek podpisane, że od cioci Ani. Nazwę pozostawiła, bo przecież przedmioty które kupujecie, towarzyszą Wam w codziennym życiu, jak rodzina, więc jestem Waszą ciocią Anią:) .