Barwy miłości 39 - obraz akrylowy z zebrami i pejzażem przyrody
Barwy miłości 39 - obraz akrylowy z zebrami i pejzażem przyrody
Barwy miłości 39Barwy miłości 39

Barwy miłości 39

niedostępny

Skontaktuj się z Projektantem Ewa Mościszko - być może wykona podobny przedmiot na Twoje indywidualne zamówienie!
sprzedaje: Ewa Mościszko
5/5 - 7 ocen
Szanowni Państwo

Obraz akrylowy recznie malowany na płótnie naciągniętym na drewniany blejtram.
Rozmiar obrazu 40/50/1,5 cm
Sygnowany i werniksowany.
Boki zostały pomalowane w kolorze obrazu.
Polecam serdecznie 🙂
Ewa Mościszko
KOMENTARZ / zwiń <
quotation

Jeśli lubisz dekoracje, które od razu poprawiają humor, ten obraz będzie strzałem w dziesiątkę. „Barwy miłości 39” pokazują zebry i konie w pejzażowej, naturalnej scenie, a całość ma w sobie lekkość i urok - coś, co przyciąga wzrok nawet w najbardziej zwyczajny dzień.

Gdy zawiesiłam podobny ręcznie malowany obraz u siebie, najszybciej zauważyłam, że przestrzeń staje się cieplejsza, bardziej „domowa” i mniej przypadkowa. Tu dodatkowo działa kolor: dzięki barwnej kompozycji obraz wygląda efektownie także w pomieszczeniach, gdzie lubisz proste dodatki.

  • Technika: akryl na płótnie naciągniętym na drewniany blejtram
  • Rozmiar: 40 x 50 x 1,5 cm
  • Wykończenie: sygnowany i werniksowany, boki pomalowane w kolorze obrazu

To świetny wybór, gdy chcesz mieć na ścianie coś autorskiego - a jednocześnie przyjemnego w odbiorze dla oka. takie rękodzieło po prostu „robi klimat”.


ZWERYFIKOWANE OPINIE / rozwiń >
barwy miłości 34 - Dom obrazy
Obraz pani Ewy jest przecudny. Żywe i nasycone kolory poprawiają nastrój i orzeźwiają przestrzeń a humorystyczne przedstawienie dwóch zeberek wzbudza uśmiech. Przesyłka szybka i w przesyłce dodatkowo mała karteczka od autorki pracy z miłym słowem. Dziękuję za prace Pani Ewo:-)
in the moonlight - Dom obrazy
Piękny obraz, cudowne kolory. Przesylka bardzo solidnie zapakowana. Polecam!
barwy miłości 41 - Obrazy
Obraz wnosi codziennie wiele radości do mojego życia. Wisi sobie w salonie i gdy tylko na niego patrzę nie mogę się nie uśmiechnąć :) Dziękuję Pani Ewo!