Porcelanowa Czarka - bambusy 100 ml
niedostępny
Skontaktuj się z Projektantem Strzelecka-Ślęzak - być może wykona podobny przedmiot na Twoje indywidualne zamówienie!
Skontaktuj się z Projektantem Strzelecka-Ślęzak - być może wykona podobny przedmiot na Twoje indywidualne zamówienie!
sprzedaje: Strzelecka-Ślęzak
5/5 - 3 oceny
Czarka - bambusy - porcelanowa czarka do herbaty lub sake. Porcelana toczona na kole garncarskim, ręcznie malowana swobodnym pędzlem w stylu japońskim. Pojemność (mierzona ok 1 cm poniżej krawędzi) 100 ml. Porcelana, wypał wysokotemperaturowy.
Porcelana urzeka szlachetnością, delikatnością i gładkością. Moje czarki toczę na kole garncarskim. Porcelana jest bardzo kapryśną masą. Wymaga absolutnego skupienia i na każdym etapie tworzenia pokazuje, że trzeba być wobec niej bardzo czułym, czujnym i pokornym. Wybrałam porcelanę, aby na niej malować w japońskim stylu - suibokuga. Pierwotnie malowano w tym stylu na papierze ryżowym. Rozcieranie tuszu stanowiło swoistą medytację. Charakterystycznie pędzle były i są wykonywane z naturalnego włosia wilków, wiewiórki, kóz i pewnie wielu innych zwierząt. To te same pędzle, które używane są do kaligrafii japońskiej.
Dziś, toczę moje czarki, wypalam je na "biskwit" i wówczas stają się tłem do mojego malarstwa suibokugi. Maluję zgodnie z duchem tego malarstwa, tematy czerpię z tradycji japońskiej i z natury. Swobodę prowadzenia pędzla wyćwiczyłam malując klasyczne motywy na papierze ryżowym. Stąd teraz oko i ręka pozwalają pędzlem do kaligrafii i farbami podszkliwnymi wyczarowywać niepowtarzalne zdobienia. W kolejnym etapie procesu moje czarki są szkliwione i ponownie trafiają do pieca na wypał w temperaturze 1250 stopni Celsjusza.
Porcelana urzeka szlachetnością, delikatnością i gładkością. Moje czarki toczę na kole garncarskim. Porcelana jest bardzo kapryśną masą. Wymaga absolutnego skupienia i na każdym etapie tworzenia pokazuje, że trzeba być wobec niej bardzo czułym, czujnym i pokornym. Wybrałam porcelanę, aby na niej malować w japońskim stylu - suibokuga. Pierwotnie malowano w tym stylu na papierze ryżowym. Rozcieranie tuszu stanowiło swoistą medytację. Charakterystycznie pędzle były i są wykonywane z naturalnego włosia wilków, wiewiórki, kóz i pewnie wielu innych zwierząt. To te same pędzle, które używane są do kaligrafii japońskiej.
Dziś, toczę moje czarki, wypalam je na "biskwit" i wówczas stają się tłem do mojego malarstwa suibokugi. Maluję zgodnie z duchem tego malarstwa, tematy czerpię z tradycji japońskiej i z natury. Swobodę prowadzenia pędzla wyćwiczyłam malując klasyczne motywy na papierze ryżowym. Stąd teraz oko i ręka pozwalają pędzlem do kaligrafii i farbami podszkliwnymi wyczarowywać niepowtarzalne zdobienia. W kolejnym etapie procesu moje czarki są szkliwione i ponownie trafiają do pieca na wypał w temperaturze 1250 stopni Celsjusza.
KOMENTARZ / zwiń <
Gdy pierwszy raz postawiłam tę czarkę na stoliku, od razu poczułam, że to nie jest zwykłe naczynie. Porcelana jest niezwykle gładka, a bambusowy motyw w japońskim stylu daje efekt lekkości - jakby wzór “oddychał” przy każdym ruchu. To czarka o pojemności 100 ml, tworzona ręcznie: najpierw toczona na kole garncarskim, potem ręcznie malowana swobodnym pędzlem w duchu suibokugi.
U mnie sprawdza się zarówno do herbaty, jak i do małych rytuałów z sake - bo jej rozmiar sprzyja uważnemu delektowaniu się smakiem. Jeśli szukasz prezentu, który wygląda “premium”, a jednocześnie jest osobisty i ma historię, to ten wybór naprawdę ma sens. Dbaj tylko o nią jak o ceramikę handmade: delikatne użytkowanie i ostrożność przy upadkach to podstawa.








