Aniołek - artystyczna lalka kolekcjonerska z tkaniny
niedostępny
Skontaktuj się z Projektantem e piet - być może wykona podobny przedmiot na Twoje indywidualne zamówienie!
Skontaktuj się z Projektantem e piet - być może wykona podobny przedmiot na Twoje indywidualne zamówienie!
sprzedaje: e piet
5/5 - 305 ocen
Aniołek od zadań specjalnych
Ma wypisaną misję na skrzydłach.
W trakcie zakupu możesz zmienić misję aniołka podając nową treść w uwagach do zakupu.
Aniołek to figurka tekstylna ręcznie szyta i malowana wielkości około 20cm. Przeznaczona do wystroju wnętrza.
Z tyłu ma pętelkę do powieszenia na ścianie.
Pakujemy w papier, wysyłamy w tekturowym pudełku.
Czas potrzebny na wysyłkę:
w przypadku zmiany tekstu na skrzydełkach - do pięciu dni roboczych,
bez zmian - do dwóch dni roboczych,
Ma wypisaną misję na skrzydłach.
W trakcie zakupu możesz zmienić misję aniołka podając nową treść w uwagach do zakupu.
Aniołek to figurka tekstylna ręcznie szyta i malowana wielkości około 20cm. Przeznaczona do wystroju wnętrza.
Z tyłu ma pętelkę do powieszenia na ścianie.
Pakujemy w papier, wysyłamy w tekturowym pudełku.
Czas potrzebny na wysyłkę:
w przypadku zmiany tekstu na skrzydełkach - do pięciu dni roboczych,
bez zmian - do dwóch dni roboczych,
KOMENTARZ / zwiń <
Ten aniołek ma w sobie to, co najpiękniejsze w rękodziele: detal, charakter i małą, osobistą historię. W jego przypadku nie chodzi wyłącznie o dekorację, bo na skrzydłach widnieje „misja” - a Ty możesz zdecydować, jaka treść ma trafić dokładnie do Ciebie lub do osoby, którą chcesz obdarować.
Figurka jest ręcznie szyta i malowana, ma około 20 cm i jest przygotowana do zawieszenia na ścianie dzięki pętelce z tyłu. Jeśli wybierasz prezent, potraktuj to jako drobiazg, który zostaje w domu na dłużej: w końcu taka dekoracja nie „przemija” jak zwykła ozdoba.
- Personalizacja treści na skrzydłach w uwagach do zakupu.
- Do wystroju wnętrza - na ścianę lub w strefę z klimatem.
- Bezpieczna wysyłka w papierze i tekturowym pudełku.
Na jaką okazję go planujesz: dla siebie, na parapetówkę, urodziny czy po prostu „żeby dobrze się działo”?
ZWERYFIKOWANE OPINIE / rozwiń >
Anna:
Kocham tę chochliczkę, jest przeurocza! Dołączyła do Rudej, którą kupiłam wcześniej. I na pewno zgłoszę się kiedyś po trzecią, bo omne trinum perfectum ;D
Renata:
Ten chochlik to braciszek dobrany do drugiego, wrażliwie malowany, rzeźba łapek i mordeczki zgrabna, dobrze przymocowane, giętkie ustawne uszka. Coś rozkosznego dla oczu i dotyku.






