
Uwielbiam takie momenty, w których zwykły napój przestaje być „tylko kawą” - a staje się rytuałem. Ta wersja czarek ceramicznych jest właśnie taka: ręcznie wytoczona na kole garncarskim, z kamionki i wypalona w wysokiej temperaturze, dzięki czemu dobrze leży w dłoni i wygląda elegancko na stole.
W środku i na zewnątrz kryje je szaroróżowe szkliwo z subtelnymi zaciekami - z połyskiem, który pięknie łapie światło. To czarki o pojemności 200 ml (wys. 7 cm, śr. 7,5 cm), więc sprawdzą się zarówno do małego espresso, jak i do sake czy wina. Możesz je też spokojnie myć w zmywarce i korzystać z mikrofali - a to bardzo ułatwia codzienność.
Jeśli zestaw akurat jest niedostępny, to w pracowni często wykonuje się podobne zamówienia. Taki prezent robi się „na lata” - na Dzień Matki, Dzień Babci, urodziny albo po prostu wtedy, gdy chcesz komuś sprawić radość.