
Ta bransoletka „Bristol” to dokładnie ten typ ozdoby, który potrafi zrobić całą stylizację. Nie jest krzykliwa, ale przyciąga wzrok detalem - czerwony haft brazylijski na miękkim filcu wygląda jak mały, dopracowany obrazek. Kiedy ją założyłam pierwszy raz, od razu poczułam ten boho-romantyczny klimat i łatwość zestawiania z codziennymi rzeczami.
Wykonanie jest ręczne: haft powstał z polskiej bawełnianej muliny, a całość zabezpieczono impregnatem do tkanin. Baza to stop cynku i aluminium w kolorze złota, dzięki czemu bransoletka jest lekka i zachowuje swój pierwotny wygląd. Wymiary: średnica 25 mm, z regulacją do maksymalnie 26 cm.
Najbardziej lubię ją na co dzień - do lnianej sukienki, jeansów i koszuli, ale świetnie pasuje też na spotkanie czy randkę, gdy chcesz mieć „coś swojego” zamiast przypadkowej biżuterii. Jeśli akurat jest niedostępna, napisz do projektantki - często można zamówić podobny wariant.
Jej pielęgnacja jest prosta: po dłuższym czasie można odświeżyć ją delikatnym mydłem i letnią wodą.